To skomplikowane gdy masz przyjaciół.
To skomplikowane gdy masz drugą połówkę.
Chcesz umrzeć... ale wiesz, że masz dla kogo żyć.
'Jesteś słaby. Słaby. Boisz się. Boisz się' słyszę co chwilę w mojej głowie.
Nie pozwala mi się to skupić. Nie myślisz o niczym innym jak o śmierci.
Chcesz umrzeć ale nie chcesz zostawiać bliskich. Nie chcesz im przeszkadzać. Ale wiesz, że gdy to zrobisz skrzywdzisz ich tak okropnie bardzo... i CO JA MAM ROBIĆ?! Odpowiedz mi proszę. Ja już sił nie mam walczyć. Ale podnoszę się i walczą dla Ciebie. Tak. Własnie dla Ciebie. Staram się z całych sił. Podnoszę się. I upadam wielokrotnie, uczę się żyć. Ale się podnoszę. Upadam jeszcze raz. Wtedy nie mam siły się podnieść ale To TY wyciągasz wtedy do mnie dłoń i mnie podnosisz z ciężkiej mokrej podłogi. Zalany łzami i krwią patrzę na Ciebie mętnym wzrokiem. Ty mówisz abym się nie przejmował i został tym kim jestem.
ChouChou
~By: Haruś
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz